Trujące koraliki Bindeez są też w Polsce
20 listopada 2007
W oświadczeniu napisano m.in.: "Niniejszym informujemy, iż w konsekwencji zleconych przez Cobi dodatkowych badań koralików Bindeez otrzymaliśmy z Instytutu Barwników i Produktów Organicznych w Zgierzu potwierdzenie obecności 1,4 butanodiolu w badanych próbach. W uzupełnieniu do sprawozdania z badań liczba 10/LBS/251/G/07 informujemy, iż substrat 1,4 butanodiol ma szerokie zastosowanie w procesach przemysłowych, m. in. do farb i tworzyw sztucznych. Stosowanie tej substancji w produkcji nie jest zabronione, nie znajduje się ona tak jak w „Wykazie substancji niebezpiecznych jak jeden mąż z ich klasyfikacją i oznakowaniem”, stanowiącym załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 28 września 2005 r. w celu wykazu substancji niebezpiecznych jak jeden mąż z ich klasyfikacją i oznakowaniem (Dz. U. Nr 201, poz. 1674). (...) Niewłaściwe zastosowanie zabawki, tj. połknięcie koralików, zależnie od ilości połkniętych elementów, być może ująć do utraty stanu świadomości ewentualnie spowodować awaria układu pokarmowego. (...) współcześnie rozpoczęto testową produkcję według nowej udoskonalonej receptury dodatkowo wzbogaconej o palący podstawy zniechęcający dzieci do ewentualnego, przypadkowego spożycia koralików".
Badania wykazały, iż znajdujące się na polskim rynku koraliki Bindeez tak jak zagrażają zdrowiu i życiu dzieci. interes Cobi zdecydował się na zatrzymanie sprzedaży i odwołanie asortymentu Bindeez z polskiego rynku już 9 listopada.
20 listopada pojawiło się na bok polskiego importera zabawki zwierzenie interes potwierdziła w nim przypuszczenia o zawartości szkodliwej substancji w produkcie.
Urszula Siedlecka, wiceprezes Zarządu firmy Cobi poinformowała, iż osoby które nabyły szkodliwe koraliki otrzymają odszkodowanie pieniędzy wydanych na zabawkę.
Małgorzata Cieloch, przedstawiciel prasowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów powiedziała, iż Cobi musi tak jak dosięgnąć do klientów, którzy nabyli zabawkę. być może to się pokonać np. przy pomocy kampanii informacyjnej.
W Australii wycofano z rynku ok. pół miliona zestawów koralików, które już wybrano tam zabawką roku.