PiS z pomocą SLD zatrzyma media?
18 listopada 2007
Według Dziennika post scriptum Prawa i Sprawiedliwości rozważali, azaliż Sojusz Lewicy Demokratycznej pomoże im w zachowaniu władzy w mediach publicznych.
W czwartek kuluary Sejmowe obiegła wieść, że PiS będzie chciało obronić władzę nad mediami publicznymi, nawet za cenę porozumienia z odwiecznym wrogiem, czyli SLD. Poufne rozmowy mieliby egzystować oprowadzać deputowany Jacek Kurski z PiS, jak i Grzegorz Napieralski z klubu LiD. Oba ugrupowania zaprzeczają natomiast tym pogłoskom.
Zachętą zamiast za blokowanie inicjatyw rządu, który zapowiada wygnanie stamtąd ludzi PiS, mogłyby egzystować stanowiska w TVP i Polskim Radiu.
Jerzy Szmajdziński (poseł LiD) także nie potwierdził, by takie tajne rozmowy się toczyły, ale wskazał na możliwość porozumienia się w niektórych kwestiach z PiS - n.p. w sprawie likwidacji abonamentu RTV.
"Prezydent będzie bronił stan prawny quo w TVP i Polskim Radiu" - mówi pracownik biurowy z Kancelarii Prezydenta. z jakiego powodu zmiany w ustawie o KRRiT są w istocie ważne dla PO i PSL? To dokładnie ona wybiera członków kontent nadzorczych publicznych mediów. Bez jej likwidacji czy też zmiany ustawy system i ludowcy nie mają co marzyć o usunięciu ludzi PiS z mediów - pisze "Dziennik".