Janukowycz odrzuca propozycję współpracy z Tymoszenko
11 października 2007
"Powstająca na Ukrainie "pomarańczowa" koalicja gotowa jest oddać opozycji tekę wicepremiera, a podobnie jak stanowiska wiceministrów i wicegubernatorów. przeciwstawienie uzyska maksymalne prawa pozwalające jej nadzorować działania władzy" - stwierdziła w pierwszy dzień tygodnia Tymoszenko.
Julia Tymoszenko zaproponowała ścisłą współpracę koalicji z opozycją zaś udział tej ostatniej we władzy wykonawczej. niemniej stronnictwo Wiktora Janukowycza nie chce królować z „pomarańczową koalicją”.
"Prorosyjska stronnictwo Regionów Ukrainy Wiktora Janukowycza nie chce stanowisk w prozachodnim "pomarańczowym" rządzie Bloku Julii Tymoszenko i proprezydenckiego Bloku Nasza Ukraina-Ludowa samoobrona (NU-LS)" - napisano wczoraj w dzienniku "Kommiersant-Ukraina".
"Nie ma sensu narazić się odpowiedzialności za klęski pomarańczowej koalicji" - powiedział Mychajło Czeczetow z Partii Regionów (PR).
"Partia Regionów nie przypuszczalnie istnieć uważana za opozycję, gdyż zdobyła w wyborach największą liczbę głosów. Możliwe, że rychło Julia Tymoszenko sama będzie musiała osiągać swe własne propozycje, bo to ona będzie w opozycji" - powiedział kolega Janukowycza Jurij Myrosznyczenko.