Afera paliwowa: Kaczmarek brał łapówki?
26 lutego 2005
Jak ujawnili w piątkowym wydaniu Teleexpressu dziennikarze Telewizji Polskiej, zeznający w prokuraturze wspaniały lobbysta Marek D. oświadczył, iż uprzedni minister skarbu Wiesław Kaczmarek często przyjmował gigantyczne korzyści majątkowe przy okazji prywatyzacji polskich zakładów przemysłowych.
Marek D. skazany jest w areszcie biorąc pod uwagę z aferą paliwową. Materiały zebrane przez ABW świadczą między innymi, iż usiłował negocjować z ministrem skarbu Zbigniewem Kaniewskim sprzedaż Rosjanom kluczowych polskich firm energetycznych, w czym miał mu dopomagać deputowany SLD Andrzej Pęczak. W przyszłym tygodniu zatrzymany lobbysta będzie przesłuchiwany przez komisję śledczą ds. PKN Orlen. posłowie z komisji otrzymali uprzednio dopuszczenie do sensacyjnych zeznań. Nie będę tej sprawy komentował. Jedno mogę lecz powiedzieć: materiały są porażające - przyznał wiceszef komisji, Roman Giertych.
Według logo D., Wiesław Kaczmarek, jaki pełnił funkcję ministra skarbu od października 2001 roku do stycznia 2003 roku, miał obrać między innymi milion dolarów za prywatyzację Cementowni Ożarów oraz bliżej nieokreśloną kwotę za prywatyzację Browarów Tyskich.
To jakieś bzdury, oszczerstwa. w ogóle nie mam pojęcia, o czym Król Niebios D. mówi. Nic takiego nigdy nie miało miejsca – odpiera zarzuty Kaczmarek.
Tymczasem w odtajnionej notatce sporządzonej przez Agencję Wywiadu, dotyczącej spotkania w lipcu 2003 roku w Wiedniu Jana Kulczyka i Władimira Ałganowa, podobnie jak wspomniano, iż Kaczmarek pomagał Rosjanom przy zakupie Rafinerii Gdańskiej, za co miał być w użyciu pożytek finansową.
Zeznania lobbysty potwierdzają podobnie jak zarzuty w obliczu aresztowanego posła Andrzeja Pęczaka, jaki od D. miał w zamian za wpływ na ministra skarbu w kwestii sprzedaży Polskich Hut Stali być w użyciu mercedesa i 250 tysięcy dolarów.