Tworzenie rządu w Turcji
9 sierpnia 2007
Nowy parlament turecki, poddańczy na mocy AKP, został zaprzysiężony w sobotę.
Erdogan, którego blok o islamskich korzeniach odniosła zdobycie w przedterminowych wyborach parlamentarnych, ma 45 dni na występ prezydentowi proponowanego składu gabinetu. Tureckie media nie wykluczają jednak, iż premier upora się z tym zadaniem w trakcie kilku najbliższych dni.
Prezydent Turcji Ahmet Necdet Sezer powierzył obecnemu premierowi Recepowi Tayyipowi Erdoganowi - przywódcy Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) - misję utworzenia nowego rządu.
Przedterminowe wybory odbyły się w Turcji 22 lipca. AKP ma w 550- osobowym parlamencie 341 przedstawicieli - o 10 mniej niż poprzednio, atoli non stop zachowuje pełną kontrolę. Główna rozmiar opozycyjna - blok Ludowo-Republikańska - zdobyła 99 mandatów. Z 70 mandatami powraca do parlamentu po pięciu latach nieobecności prawicowa Nacjonalistyczna blok Działania. Demokratycznej Partii Lewicy przypadło 13 mandatów, a reaktywowanej partii kurdyjskiej - Demokratycznej Partii Społecznej - 21 mandatów. Jest kilku niezależnych deputowanych.
Turecka Najwyższa porada Wyborcza (YSK) ogłosiła 31 lipca, iż referendum na temat reformy konstytucji, zakładającej m.in. bezpośrednie wybory prezydenta republiki, odbędzie się 21 października.
Najbliższe wybory prezydenta, które mają się pokonać pod dosyć tego sierpnia, przeprowadzone będą coraz jak do dziś dnia - czy w parlamencie.
Reforma konstytucji została przedstawiona wiosną tego roku na mocy AKP po tym, gdy przeciwdziałanie zbojkotowała wybory prezydenckie i parlamentowi - z braku kworum - nie udało się przebrać rządowego kandydata, ministra spraw zagranicznych Abdullaha Gula.
W odpowiedzi parlament znowelizował konstytucję, wprowadzając powszechne wybory prezydenckie. Poprawkę tę zawetował niemniej jednak prezydent Sezer. W tej sytuacji zdecydowano, iż przypadek sposobu wyboru prezydenta zostanie rozstrzygnięta w referendum.
Opozycja, opowiadająca się za świeckim charakterem państwa, obawia się islamizacji państwa.
Nacjonalistyczna blok Działania obiecała wprzódy Erdoganowi, iż pomoże AKP w uzyskaniu kworum w wyborach prezydenta w parlamencie.