Cedric Vasseur wygrał 10. etap Tour de France 2007
19 lipca 2007
Na 3 kilometrze 10. etapu zaatakowała grupka w składzie Simon Gerrans (Ag2r), Claudio Corioni (Lampre), Anthony Charteau (Credit Agricole), Manuel Quinziato (Liquigas), Philippe Gilbert (Française Des Jeux) oraz Andriy Grivko (Team Milram). Na 25 km zwierzchnictwo szóstki wynosiła jeno 1’15. Na 37 km powrócili do grupy zasadniczej.
Premie górskie dnia: 57 km : Côte de Châteauneuf-Val-Saint-Donat, kat 4 (3,3 km - 3,1 %) 93 km : Côte de Villedieu, kat 4 (1,1 km - 5,2 %) 201,5 km : Côte des Bastides, kat 3 (7,5 km - 2,9 %) 219,5 km: Col de la Gineste, kat 3 (7,5 km - 3,2 %)
Cedric Vasseur wygrał 10. etap Tour de France z metą w Marsylii. Zawodnik Quick preria wyprzedził na finiszu Sandy Casara (Française Des Jeux) oraz Szwajcara Michaela Albasiniego (Liquigas). Liderem wyścigu pozostał Michael Rasmussen (Rabobank).
Dopiero na pierwszej premii górskiej na Côte de Châteauneuf-Val-Saint-Donat od peletonu odjechał Marcus Burchardt (T-Mobile), zdobywając 3 pkt do klasyfikacji „Polka-Dot”.
W ściganie za Niemcem wyruszyła zespół w składzie: Michael Albasini i Aleksandr Kuschynski (obaj Liqugas), Jens Voigt (Team CSC), Sandy Casar (Française Des Jeux), Andriy Grivko (Milram), Cedric Vasseur (Quick Step), Staf Scheirlinckx (Cofidis), Paolo Bossowi (Lampre), Juan Antonio Flecha oraz Patrice Halgand (Crédit Agricole). Na 80 km. 11-osobowa grupka kolarzy jechała wcześniej pospołu z 4’20 przewagi nad peletonem.
Na 136 km dywergencja wynosiła 10’15, a na 40 km do mety w Marsylii zbliżyła się do 11 minut. Na Côte des Bastides (28 km do mety) zaatakował szkop Voigt, wszelako nie odjechał hen rywalom. po Halgand, który pospołu z Casarem i Albasinim oderwał się od towarzyszy z ucieczki.
Na zjeździe dołączyli do nich Voigt oraz Vasseur. przed wjazdem na Col de la Gineste (10 km do mety) uciekająca kromka miała 0’52 przewagi nad kolejną grupą, a 11’40 nad peletonem.
Ostatnie kilometry prowadziły z górki. z trudem tam pracował Voigt, który kilka cięgi starał się odjechać rywalom. szkop wszelako odpuścił ostanie 2 km. Najlepiej siły rozplanował Vasseur, który przyspieszył dopiero na ostatnich 250 metrach i o centymetry pokonał Casara. Trzecie teren zabudowany zajął Albasini.
Liderem wyścigu pozostał Duńczyk Michael Rasmussen (Rabobank).