UE a ataki terrorystyczne
12 lipca 2007
10 lipca 2007 roku został przedstawiony raport Jeanine Hennis-Plasschaert z Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) odnośnie do zagrożeń terrorystycznych, który otrzymał poparcie Parlamentu Europejskiego.
Jak podaje "Rzeczpospolita", założenie dyrektywy został przedstawiony przez Komisję Europejską coraz w 2006 roku i "zobowiązuje państwa członkowskie do określenia podmiotów należących do kluczowej infrastruktury europejskiej, zgodnie kryteriami na rzecz danego sektora ustalonymi przez krajowe rządy, Komisję Europejską i zainteresowane strony. Po przygotowaniu listy, dyrektywa zobowiązuje właścicieli i operatorów do przygotowania planu bezpieczeństwa i odpowiednich środków na sprawa ataku terrorystycznego".
Według eurodeputowanych zabezpieczenie infrastruktury energetycznej, zdrowotnej, komunikacyjnej i transportowej przedtem atakami terrorystycznymi jest obowiązkiem krajowych rządów, pomimo tego wymaga wspólnych, europejskich działań.
Takie zmiany w przepisach bez owijania w bawełnę wskażą organy piszczałkowe odpowiedzialne za konkretne kwestie. oprócz tym pozwoli ustrzec się powtarzania tych samych czynności w UE, skróci procedury administracyjne i tym samym obniży koszty.
"Ochrona kluczowej infrastruktury wymaga komunikacji, koordynacji i kooperacji na szczeblu krajowym i europejskim. Nie powinniśmy smakować adresować wszystkim na szczeblu europejskim. Państwa członkowskie i operatorzy ponoszą odpowiedzialność za ochronę kluczowej infrastruktury. W niczyim interesie nie leży kopiowanie pracy państw członkowskich i dodawanie niepotrzebnych kosztów właścicielom i operatorom" - stwierdziła Jeanine Hennis-Plasschaert.