Lublin: gliny wydała wojnę złodziejom komórek
16 kwietnia 2005
Witold Laskowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie ostrzega, tak aby "nie kupować podejrzanie tanich telefonów, bo mogą one pochodzić z kradzieży". na mocy tytuł własności takiego telefonu możemy sami narazić siebie na nieprzyjemności ze strony policji.
To jakkolwiek nie dosyć tego aktywności policji. Sprawdzane są lecz również punkty sprzedaży, jednak w podobny sposób mieszkania prywatne w zakresie wykonywanych na mocy policję obowiązków. na odwrót w czasie kilku dni w mieszkaniach osób prywatnych udało się przyuważyć nieco skradzionych telefonów. Część to łupy z kradzieży kieszonkowych, część została skradziona w następstwie rozboju.
Kradzieże telefonów komórkowych to w Lublinie prawdziwa plaga gliny wzięła jakkolwiek sprawy w swoje ręce. zanim świętami wielkanocnymi skontrolowała lubelskie lombardy i komisy. Udało się odzyskać mnogość skradzionych telefonów. Zarekwairowane w podobny sposób komputery, na których dokonywano łamania blokady numeru IMEI telefonu. Taka blokada unieruchamiała całkowicie telefon i w założeniach miała utrudnić dostosowanie z niego na mocy złodziei. i tak jakkolwiek w jaki sposób się okazało w niektórych lubelskich punktach sprzedaży używanych komórek, wolno byłoby spokojnie zdjąć tą blokadę.